Jump to content
jerkbait.pl - spinning, baitcasting, flyfishing
robbox4

Pracownia Best Rods Center, w skrócie BRC

Recommended Posts

i podejście do klienta również ważna rzecz , co w przypadku Robert - bardzo dobre :)

Miałem okazję się sam przekonać - nie mogę narzekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę poruszyć niestety jedną dosyć drażliwą kwestię.

 

Z przykrością informuję że osoby pod widocznym wpływem alkoholu oraz klienci telefoniczni którzy też wydaja się być czasem pod wpływem różnych dziwnych środków nie będą obsługiwani.

 

Ostatnimi czasy niestety zjawisko się bardzo nasila. Bardzo bym prosił o zamówienia i wizyty na trzeźwo. Proszę się postawić w naszej sytuacji.

Ostania sytuacja doprowadziła nawet do wezwania służb porządkowych.

 

Z góry przepraszam jeżeli kogoś urażę tym wpisem, jednak cierpliwość i tolerancja ma swoje granice.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ładne jaja :angry:  Też bym takich odesłał w diabły.

 

PS. Robert dzięki za ekspres dostawę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam ostatnio od Roberta kij na trzeźwo kupowałem, po pijaku pewnie bym się nie zdecydował... :blush:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bardzo dużo zakupów robilem i też dało radę na trzezwo :) Musialem na trzezwo bo szybciej wszystko przychodziło. Aha i musze Roberta pochwalić za super postawę. Poczta zagubila przesyłkę korka, od razu bez gadania dostalem nowy...Malo ludzi tak podchodzi do klientów jak BRC. Tylko pogratulować profesjonalizmu i serdecznie podziękować. Dziekuję Robert!!

 

Pozdrawiam 

Edited by pablo208

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie czytam te "ohy" i "achy" na temat obsługi w Best Rod Center i zastanawiam się dlaczego forumowi koledzy mogą być załatwieni pięknie i z klasą a u mnie taka wtopa?
Przecież to właśnie te okrzyki zachwytu skłoniły mnie do zrobienia zakupów w tym a nie innym sklepie.
No cóż, dorzucę łyżkę dziegciu do tej słodkiej beczki żeby było jasne, że nie wszystko złoto...

 

Zapodam suche fakty:
Zamówienie na blank i elementy do budowy wędki - 900zł z groszami

10 grudnia- po wcześniejszych mailach i doprecyzowaniu zamówienia pierwsza wplata na konto.
Pan Robert odsyła mi przelew bo zrobiłem go na jego prywatne konto a nie firmowe BRC, tak więc:
11 grudnia- ponowny przelew na konto Best Rod Center
16 grudnia- mija 5 dni więc delikatnie pytam jak tam paczka.

 

Odpowiedź: "Witam, przesyłka jest w trakcie pakowania. Jutro zostanie nadana"  (nie została nadana)

 

17 grudnia- dostaję numer przesyłki więc myślę super, może dojdzie przed świętami.

(Nie dotarła ale spoko, rozumiem bo przecież święta=kocioł w firmach kurierskich)

 

29 grudnia- mija kolejne 12 dni i co dziwniejsze nie ma "ruchu" na stronie UPS
Dzwonię więc do centrali, żeby sprawdzili. Sprawdzają i słyszę: paczka w ogóle nie wyszła od nadawcy
Dzwonię do Pana Roberta - mówi, że będzie sprawdzał co u niego.

30 grudnia- znowu wychodzę z inicjatywą bo na odpowiedź raczej ciężko liczyć co takiego sprawdził więc krótki e-mail:
"I jak tam panie Robercie, czy paczka sie moze odnalazla?"

Odp: "zglosilem reklamacje jutro wysle nową paczkę" (oczywiście reklamacja nie zgłoszona, nowa paczka nie wysłana)

Ok to fajnie, myślę sobie i czekam spokojnie kolejne 5 dni aż nowa paczka "nabierze mocy"

05 stycznia- SMS: "Panie Robercie tu Bartek z Dublina czy mógłbym prościć o numer tej drugiej paczki? Może być na maila. Dziękuję i pozdrawiam."
Odpowiedzi Brak

07 stycznia- odczekuję 2 dni, email: "Panie Robercie mógłbym prosić o numer tej 2giej paczki jeżeli pan wysłał?"
Odpowiedzi brak.

08 stycznia: Dzwonię z tym samym pytaniem.
Oj! Znowu nie wysłana. Podobno odnalazła się "gdzieś w Warszawie" i jutro mają dostarczyć do BRC ;) (gdzie tu logika ze zwrotem do nadawcy zamiast wysłać prosto do odbiorcy?, zapomniałem... przecież paczka w ogóle nie wyszła więc logika niepotrzebna)

Uzgadniamy, że jak nie zwrócą to jednak pan Robert wyśle  tę obiecaną tydzień wcześniej drugą przesyłkę.
Ok, czekam kolejne 6 dni, ale w międzyczasie e-mail do UPS, niech sprawdzą czy w ogóle jakaś reklamacja była składana. Czysto pro forma: chciałem tylko jakiś dowód na wodzenie za nos.

 

Odpowiedź z UPS:
" Dziękujemy za przesłane zgłoszenie.
Sprawdziliśmy nasz system monitorowania i
niestety nie udało nam się odnaleźć żadnych
danych potwierdzających nadanie tej przesyłki,
jak również procesu jej wyjasniania..."


Cóż, oczywiście nie spodziewałem się otrzymać innej odpowiedzi. Czyli potwierdzili co pisałem wcześniej, że nadania nie było, żadnej składanej reklamacji nie było.

14 stycznia- tel do Best Rod Center. Nieodebrany. I słusznie, słusznie... też bym nie chciał gadać ;) (żąrtuję, wiem, że nie zawsze można odebrać :) )

Po kilku godzinach dostaję jednak email:
" Witam, mamy problem z druga paczką.
poprzednia paczka jeszcze do nas nie wróciła (
no bo skąd miała wrócić) a nie mam blanku na magazynie w tym momencie. (no, w końcu jakiś konkret)
CZy zwrocic pieniadze czy czeka pan na dostawe blanku kilka dni? "

 

15 stycznia- email:
"Prosze jednak zwrocic pieniadze.

Ponizej jest email ktory otrzymalem od UPS z Warszawy, ktorego
pierwsze zdanie w zasadzie wyjasnia ze pierwsza przesylka nigdy nie
zostala odebrana od nadawcy a tym bardziej nie zostala wszczeta zadna
procedura reklamacyjna (wiec raczej nie mogl pan wiedziec ze paczka
znalazla sie w Warszawie i ze "jutro" ja zwroca jak mnie pan zapewnial
przy okazji ostatniej rozmowy)...."

20 stycznia- po 5 dniach i braku potwierdzenia choćby w dwóch słowach "Ok, zwrócę" daję znać, że jednak żyję:
"Panie Robercie chciałbym definitywnie zakończyć tą sprawę. Jaki jest realny termin zwrotu pieniędzy?"

 

Odpowiedź: "do 14 dni, ale juz zlecilem zwrot, dzis powinien pan miec na koncie"

 

Oczywiście dalej pieniędzy nie mam ale nie o to chodzi, bo oczywiście je dostanę jak tylko odczekam te swoje karne 14 dni. ;)

Chodzi o to, że być może popełniłem błąd nie wspominając, że jestem z jerkbaita, być może moje zwykłe zamówienie było by wówczas zrealizowane normalnym trybem. Mea Culpa.

 

Tak więc doświadczenie z Best Rod Center kompletnie na minus. Pomimo kilkukrotnych zapewnień żadna z teoretycznych 2 paczek nie została wysłana. "Kręcenie" o rzekomych reklamacjach i zwrotach. Ja jako klient musiałem dopytywać, prosić, wyjaśniać... echh...  generalnie jest jeszcze kilka rzeczy które trzeba poprawić, dopracować.  I nauczyć się słowa "Przepraszam" bo gdybym je choć raz przeczytał w korespondencji to pewnie byłbym skłonny poczekać "te kolejne kilka dni".

 

Prosił bym moderację o niedołączanie tematu pod główny wątek BRC, niech jednak TAM pozostanie słodko a tutaj gorzko :)

 

 

 



 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna lektura. No cóż... Każdy ma jakieś swoje sprawy gardłowe... Pozdrawiam vBartek'a!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przechodziłem to samo z firmą BRC. Tylko w moim przypadku po moich licznych telefonach i mailach w kierunku BRC ostatecznie zamówienie zrealizowała Firma Pana Matuszewskiego czyli FC.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekamy na konkretne wyjaśnie ze strony BRC.Nie wyciągajmy pochopnych wniosków, absolutnie vBartku nie podejrzewam Cię o pisanie nieprawdy bo zbyt jasno temat opisałeś.No moża dostać wkurwa jak ktoś wodzi Cię za nos, jednocześnie kręcąc i uważając za debila, że nie potrafisz pewnych rzeczy sprawdzić. :clappinghands: dla Ciebie za dociekliwość.

BRC PROSIMY O KONKRETY!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda Bartek, że nie dales mi znać. Jestem w Rzeszowie co dwa tygodnie. Całkowicie trzeźwy ;)
Z calym szacunkiem dla BRC, ale była kiedyś firma, której również ginęły paczki...Jak się to skończyło, wszyscy wiemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
no to bardzo nie ladnie z ich strony :(

powiem szczerze ze podziwiam Cie Bartku za cierpilwosc bo ja bym moze z tydzien poczekal a potem wycieczkę bym sobie zrobił do Reszowa i towar lub pieniazki odbieral osobiscie ;)

tyle że ja mam pewnie troszeczke blizej niz Ty

Pozdrawiam i zycze pomyślnego rozwiazania problemu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego warto brać nieraz  towar za pobraniem ;)

Mi do dziś odpisują na temat blanku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego warto brać nieraz towar za pobraniem ;)
Mi do dziś odpisują na temat blanku ;)


to tez jest jakis sposób

ni ma towaru ni ma zaplaty :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy mam wklejać tu informacje na temat zaginionej przesyłki? Nie czuję się absolutnie winny. Rekalmacja jest rozpatrywana w firmie UPS, paczka nadawana była przez pośrednika FURGONETKA. Pieniądze zostały zgłoszone dla pana Bartka do zwrotu. Zwrot dokonujemy zgodzie z ustawą do 14 dni. Pan Bartek robi na swoją rękę jakieś dziwne dochodzenia mimo że nie ma wszystkich danych.

Napisłem w osobnym meilu że prawdopodbnie zwrot będzie dokonany wczoraj i wczoraj pieniądze powinny być na koncie.

Jeżeli ich nie było to zapewne bedą dzisiaj. Proszę pamiętać że mamy pełną księgowość i obowiązuje na droga księgowa. Wszystkie wejsćia i wyjścia pieniędzy są księgowane przez osobną firmę.

 

Za kłopoty pana Barka przepraszam, niestety czasem splot zdarzeń nas przerasta. Wszystkich niezadowolonych pozostaje mi także przeprosić.

 

Dla niezadowlonych z obsługi meilowej pozostaje mi zwrócić uwagę na jeden temat:

dostajemy około 500 meili dziennie, odpowiadanie na nie zajmuje kilka godzin dziennie, czasem trzeba po prostu poczekać, a czasem najzwyczajniej w świecie się upomnieć.

 

Nie stać mnie jeszcze na zatrudnienie wyszkolonego pomocnika któy będzie odpowiadał na meile w stylu: "łowię sandacze ale potrzebuję blank na klenia do tego zeby obsługiwał duże szczupaki i nie kosztował więcej jak 200zł i przelotki proszę mi dobrać bo na JB napisali że jest pan specjalistą i dobierze mi pan przelotki, dobrze by było, tytanowe, ale za 50 zł, i uchwyt ECS, bo łowie na spinning"

 

Proszę mi wierzyć, to nie żart, takich meili jest setki.

 

 

Mam nadzieję że tą odpowiedzią rozwiałem wszelkie wątpliwości. Pana Bartka proszę o informację na PW lub meila czy pieniądze w końcu dotarły. Jeżeli jacyś niezadowoleni klienci mają zamiar jeszcze coś napisać, to zapraszam.

 

 

I jeszcze jedno mi się przypomniało. Procedura reklamacyjna zaginionych paczek trwa 30 dni. Staramy się zawsze aby klient dostał zwrot  pieniędzy lub zamowiony towar przed zakończeniem terminu reklamacji.

 

NIestety nie zawsze się to udaje.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeszcze jedno, przypomniało mi się że kolega @TPE zamówił u nas blanki LEMAX. Do tej pory czekają, też mam wklejać meila?

 

Prosił bym o określenie co z tymi blankami, zamówione były około czerwca z prośbą żeby je trzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robert, przecież napisałem Ci, że rezygnuję...Kupiłem wędkę na tym blanku od Tomka eS. Miałem potwierdzenie odczytania przez Ciebie PW.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piokowal

Witam.

Panowie spokojnie. Na pewno Pan Robert wklei tu na forum lub w/w użytkownikowi vBartek stosowne skany z dowodu nadania przez pośrednika FURGONETKA i w związku z tym rozwieje wszelkie wątpliwości i spekulacje. W końcu to największa firma z takim asortymentem w kraju i nie pozwoli na pewno na szarganie swego dobrego imienia :)

Głęboko w to wierzę.

 

Pozdrawiam,Piotrek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piokowal

Rejestracja: dziś, 09:51

 

Ktoś nie ma odwagi czy mi się tylko wydaje :D ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pracuję od 9 lat w firmie, w której klientowi dosłownie wchodzi się w d..., jak mawiają Irlandczycy wszyscy tam mamy brown lips...Wracam do Polski na kilka tygodni i jeb z dzidy. Budowa rozgrzebana, od wiosny nie można doprosić się firmy, która ją zaczęła o zakończenie tematu. Niby bezrobocie, wszyscy narzekają, ale do konkretnej roboty nie ma chętnych...Bo chyba tym, co się chciało dawno już wyjechali....

 

Robert, od dawna kibicuje Twojej firmie. jestem pod wrażeniem tego, co stworzyłeś w tym zapomnianym przez Boga regionie Polski. I pewnie nie raz będę Twoim klientem. Ale pamiętaj, zawsze klient jest najważniejszy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pracuję od 9 lat w firmie, w której klientowi dosłownie wchodzi się w d..., jak mawiają Irlandczycy wszyscy tam mamy brown lips...Wracam do Polski na kilka tygodni i jeb z dzidy. Budowa rozgrzebana, od wiosny nie można doprosić się firmy, która ją zaczęła o zakończenie tematu. Niby bezrobocie, wszyscy narzekają, ale do konkretnej roboty nie ma chętnych...Bo chyba tym, co się chciało dawno już wyjechali....

 

Robert, od dawna kibicuje Twojej firmie. jestem pod wrażeniem tego, co stworzyłeś w tym zapomnianym przez Boga regionie Polski. I pewnie nie raz będę Twoim klientem. Ale pamiętaj, zawsze klient jest najważniejszy...

Widać za granicę wyjechali sami brown lips :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...