Jump to content
jerkbait.pl - spinning, baitcasting, flyfishing
Hunter_pike

Ryobi, Spro, Dragon, Daiwa, - Serwis kołowrotków.

Recommended Posts

Fajny temat, perfekcyjnie opisany nie pozostało mi nic innego jak spróbować pobawić się ze swoimi zauberkami. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młynek kolegi granvorka przed po lewo, po serwisie po prawo

attachicon.gifDSC_0246.JPG attachicon.gifDSC_0247~2.jpg

Z uwagi że kolega jako pierwszy z jerka przysłał swojego zaubera na serwis w gratisie ma zamienioną tulejkę z knoba na łożysko.

attachicon.gifDSC_0245~2.jpg

Ogólnie młynek nie zakatowany, dobrze dotarty bym powiedział, luzy tak minimalne że nie było sensu dokładać podkładek. Worma miał suchego prawie, na przekładni minimalnie smaru było, po serwisie pracuje zdecydowanie lepiej moim zdaniem a kolega jak nim sobie pokręci sam napisze, oczywiście łożysko w rolce zamienione na ezo.

[attachment=298722:zauber.jpg]

Śrubeczkę mocującą to plastikowe białe ustrojstwo chyba też zamieniłeś czy pomyliłeś z inna? ;)

Edited by Mateo1989

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamieniłem na taką samą długością i grubością ale o mniejszym łebku. Ta oryginalna ma moim zdaniem zbyt duży łeb.To nie błąd a kosmetyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mateo, mega spostrzegawczość! ;D

 

Jeśli to problem to oczywiście na mój koszt możesz przysłać i na swój odeślę po zamianie śruby na oryginał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro łożyska są takie same to i podkladki ;)

Normalnie shimano ma otwór pod łożysko 7mm, ale stelka 400sw czy TP 400SW to już 8mm.Przydałoby się też trochę podkładek o dziurze 8mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli to problem to oczywiście na mój koszt możesz przysłać i na swój odeślę po zamianie śruby na oryginał.

 

Żartujesz? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żartujesz? :D

 

Nie, ja całkiem serio, ludzie są różni i mógłby ktoś powiedzieć że po co zamieniłem mu śrubę w podstawie plastikowej utrzymującej na właściwym miejscu przekładnię napędu worma. 

Edited by Hunter_pike

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajnie, że zrobiłeś przejrzysty temat, jednak zdecydowanie zamiast knoba i szpuli łożyska trzeba było pchać w worma ;)


Worm to jeden w ważniejszych mechanizmów w młynku i zdecydowanie łożyska przedłużają jego poprawna pracę, zwłaszcza nawój żyłki. A jak jest on istotny to pewnie wszyscy wiedzą.
Po zużyciu tulejek czy powstaniu luzów w gnieździe jedynie wymiana (lub regeneracja) obudowy może uratować kołowrotek pod względem poprawy nawoju linki.
Widziałem już takie wychełtane młynki. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamieniłem na taką samą długością i grubością ale o mniejszym łebku. Ta oryginalna ma moim zdaniem zbyt duży łeb.To nie błąd a kosmetyka.

 

A w czym przeszkadza jego większa średnica (czy może wysokość) wg Ciebie? Pytam z ciekawości...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w czym przeszkadza jego większa średnica (czy może wysokość) wg Ciebie? Pytam z ciekawości...



Wystarczy przeczytac ostatnie zdanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy przeczytac ostatnie zdanie :)

 

Tak... widzę i czytam ze zrozumieniem...

Pozwolisz że poczekam na odpowiedz serwisanta ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja szczerze mówiąc zostawił bym oryginalną z dużym łbem :) Łatwiej taką odkręcić gdy jest zabazpieczona loctitem :) Śrubka na krzyżaka potrafi się szybko wyrobić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja szczerze mówiąc zostawił bym oryginalną z dużym łbem :) Łatwiej taką odkręcić gdy jest zabazpieczona loctitem :) Śrubka na krzyżaka potrafi się szybko wyrobić ;)

Mnie chodziło raczej o to, że podczas dokręcania większa średnica łba ratuje czasami przed pękaniem plastiku... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak... widzę i czytam ze zrozumieniem...

Pozwolisz że poczekam na odpowiedz serwisanta ? :)

 

Czy przeszkadza, być może nie, to kosmetyka, nowa śruba ma głębszy krzyżak w łebku niż oryginał więc będzie ją łatwiej odkręcić, stąd zmiana,  większy łeb wcale nie zabezpiecza przed pęknięciem tego akurat plastiku bo po pierwsze gwint w obudowie nie jest dokręcany na tzw. chama, po drugie śruba poszła na klej średniego demontażu więc nie ma opcji by się odkręciła ani nie potrzeba jej na siłę dokręcać. 

 

 

Ja szczerze mówiąc zostawił bym oryginalną z dużym łbem :) Łatwiej taką odkręcić gdy jest zabazpieczona loctitem :) Śrubka na krzyżaka potrafi się szybko wyrobić ;)

 

Poszła na klej, oryginał też był na krzyżaka i miał płytsze wcięcie na owego krzyżaka niż nowa śruba. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sorry ze zabiorę głos. Ale jak czytam te wpisy o śrubce dupce to mi się orenżada z komuni odbija. Problem śrubki urósł do problemu globalnego ocieplenia. Chłopaki trochę luzu. Niech skończy się ta zima, idźcie nad wodę.
Miłego tygodnia

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartek coś trzeba krytykować, o coś pytać, na tym polega funkcjonowanie forum, dla niektórych jest niezrozumiałe dlaczego jest inna śruba to też grzecznie wyjaśniłem by mnie nie posądzono o bezmyślne skręcanie po serwisie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzisz, moja natura jest taka że może za bardzo ufam ludziom. Skoro oddaję samochód do mechanika to on ma go naprawić. Nie na wszystkim się znam. I nie na wszystkim znać się chcę.
Skoro decydujemy się na jakąkolwiek współpracę z drugą osobą zaufajmy jej.
Dodam na koniec że w wieku 41 lat życie nie kopnęło mnie pożądanie w dupę i niech tak zostanie☺.

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzisz, moja natura jest taka że może za bardzo ufam ludziom. Skoro oddaję samochód do mechanika to on ma go naprawić. Nie na wszystkim się znam. I nie na wszystkim znać się chcę.
Skoro decydujemy się na jakąkolwiek współpracę z drugą osobą zaufajmy jej.
Dodam na koniec że w wieku 41 lat życie nie kopnęło mnie pożądanie w dupę i niech tak zostanie☺.

Wysłane z mojego SM-G800F przy użyciu Tapatalka

 

Zgadza się i niekoniecznie dopytujesz czy dał gdzieś śrubę inną czy tą samą ale są tacy co najchętniej patrzyli by Ci na dłonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem zwolennikiem poprawiania produktów przez serwisantów choć czasami oczywiście ma to sens (np. wymiana tulejek na łożyska itp.)

 

Kolego @hunterze - skoro pokazujesz swoje prace tu na forum to liczysz się z podglądaniem i ew. uwagami czy krytyką. Chyba, że masz naturę czysto narcystyczną i liczysz tylko na ochy i achy... no to się bardzo rozczarujesz... :)

 

Ta wstrętna sentencja stalinowska wciąż niestety jest żywa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radek liczę się z krytyką, i pochwałami, ludzie są różni i mają zgoła inne oczekiwania, jednemu będzie pasowało innemu nie. To normalne. Zdrowa krytyka jest wskazana bo motywuje i poprawia samoocenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnych na serwis i na wymianę łożysk w swoich zauberowatych zapraszam na priv, łożyska mam w korzystnej cenie, serwis również.

 

Sprawa podkładek wygląda jednak mniej atrakcyjnie bo wycenili mi sztukę na 2,80 netto i przy zamówieniu 1200 szt. taka cena, więc sobie daruję ich zakup bo nie wydam sporo ponad 3 tyś. teraz na podkładki. Szukam innych. 

Edited by Hunter_pike

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...